Czy aż taka jestem zła, że kiedy potrzebuje pomocy, wybuchne musisz sobie ulżyć i odejść ? Zostawiając mnie ? Mówilam Ci setki razy, że jest zemną nieco ciężej niż z innymi,ale mimo to warto,wierzyłam w to, lecz z dnia na dzień tracę w to jakąkolwiek wiarę ; (
Ty zacząłeś przywracać mi wiarę w moją osobę, w moje możliwości,ale także to Ty możesz popsuć to wszystko w jednej chwili...
Nie mam nikogo,mam je dwie,ale sami wiemy jak to jest..
Pisze to z wielkim bólem,choć jest to blog poświęcony obrazkom, ale juz nie wiem w jaki sposób sobie pomóc,tyle łez co wylałam pisząc to mogłoby napełnić rzeczkę...
Tak bardzo mi smutno
mieliśmy się uczyć razem żyć,mimo wszystko


![]()

I jeszcze prezencik dla Ciebie ten co mialam Ci przez gg dać..
Wybacz,że tu to robie...
PROSZĘ

edit 26.06



